Chris Carter – Egzekutor

„Poznaj swoje najgłębsze lęki,
a koszmar stanie się rzeczywistością”

Słuchajcie, najmocniej przepraszam za to, że jestem monotematyczny. Cóż poradzę, że ostatnio trafiam same fantastyczne książki. Naprawdę chciałbym coś tęgo skrytykować, ale nie stanie się to tym razem.

Egzekutor jest pozycją, która awansuje u mnie do TOP 3 kryminałów. Autor ma bogate doświadczenie w psychologii i kryminalistyce więc ciężko wyczuć ile z tego co pisze to prawdziwe wizje (albo – chociaż mam nadzieję, że nie – prawdziwe czyny) seryjnych morderców, a ile fikcji literackiej. Mimo mojej fascynacji tak zaburzonymi umysłami, wolałbym aby tego typu ludzie nie chodzili po świecie. Tak się niestety nie da. Mało tego, Chris Carter pokazuje nam jak z pozoru niewinne traumy potrafią urosnąć do niewyobrażalnie wielkich rozmiarów potwora żywiącego się umysłem sprawcy i krwią jego ofiar.

Do pełni szczęścia przy okazji Krucyfiksa i Nocnego prześladowcy brakowało mi jakiegoś elementu ‚paranormalnego’, ale tego typu zabiegi niosą pewne niebezpieczeństwo groteskowości jeśli ktoś nieumiejętnie ich używa. Absolutnym mistrzem paranormalnych wstawek jest oczywiście Stephen King. Chris Carter natomiast zaryzykował i moim zdaniem wygrał. Delikatny akcent, a podniósł temperaturę o kolejne 200 stopni.

Książka fenomenalna i mroczna polecam wszystkim fanom kryminałów, thrillerów. Bardzo żałuję, że nie ma jeszcze polskich tłumaczeń kolejnych części, których Carter popełnij już trzy… Czekam na nie z niecierpliwością!

Ocena końcowa:
4.8
  • Pomysł
  • Język
  • Akcja
  • Emocje