Pierre Lemaitre – Koronkowa robota

Jest takie ćwiczenie relaksacyjne polegające na wizualizacji np. przedmiotu z uwzględnieniem wszystkich jego najdrobniejszych detali. Wtedy mózg ma zajęcie i zaczyna ignorować bodźce zewnętrzne. Ja po ciężkim dniu, aby spokojnie zasnąć i nie rozbierać problemów na części pierwsze, często wyobrażam sobie jakąś sytuację a potem wymyślam sobie do tego fabułę – nierzadko kryminalną 😉 Rankiem jednak dochodzę zazwyczaj do wniosku, że pomysł był wtórny…

Ten przydługi wstęp napisałem dlatego, że „Koronkowa robota” jest oparta na tak powycieranym pomyśle, że aż boli. Ale autor zawalczył wykonaniem i muszę przyznać, że to bardzo ciekawa, pełna napięcia książka.

Dodatkowym, bardzo dużym atutem jest język – w porównaniu do prostego języka stosowanego często przez autorów amerykańskich, tutaj mamy do czynienia z autorem francuskim, ewidentnie bardzo wykształconym pod względem językowym. Naprawdę biegnie się po jego zdaniach bardzo przyjemnie.

A zakończenie… prawdziwa bomba!

Chętnie bym napisał więcej, ale nie chcę spoilerować. Bardzo polecam tą książkę wszystkim miłośnikom kryminałów.

Ocena końcowa:
4
  • Pomysł
  • Język
  • Akcja
  • Emocje