Siergiej Łukjanienko – Patrol Zmroku

Bardzo dobre, bardzo rosyjskie, bardzo – wbrew pozorom – głębokie.

Nowy patrol to trzecia część przygód Innego o imieniu Anton. Od początku serii Anton dojrzewa, a w tej części osiąga poziom ‚poza kategoriami’, czyli teoretycznie najwyższy. Teoretycznie, bo Siergiej ma bardzo bujną wyobraźnię, więc wszystko może się jeszcze zdarzyć.

Jak do tej pory ta cześć podobała mi się najbardziej, co jest o tyle ciekawe, że ‚jakość’ rośnie – nieznacznie, ale jednak – z każdym kolejnym tomem. Do tej pory życie pokazało mi, że zazwyczaj w seriach dobry jest pierwszy tom, a potem już dzieje się coraz gorzej… Nie w tym przepadku!

Podoba mi się również to, że każda część składa się z trzech (tak, wydaje mi się, że trzech) mniejszych historii, a każda z nich zwraca uwagę na inny problem społeczny lub moralny. Mimo rozczłonkowania na swoiste ‚opowiadania na sterydach’, autor bardzo ładnie znajduje wspólny mianownik tych wszystkich przygód, dzięki czemu – jak do tej pory – cały twór Patroli tworzy zgrabną i interesującą całość.

Szczerze Wam polecam, a sam zabieram się za kolejny tom!

Ocena końcowa:
4.7
  • Pomysł
  • Język
  • Akcja
  • Emocje
%d bloggers like this: