Tom Clancy – Zęby tygrysa

Historia jest solidna i „skuteczna”. Bez dwóch zdań książka jest po prostu dobra, jednak jak na Clancy’ego bez rewelacji. Budowanie akcji zajmuje sporo miejsca bo ok 1/2 książki. Druga połowa to już dreszczyk emocji i stałe napięcie. Mimo, że brakowało mi jakiegoś ‚wrzoda na tyłkach’ bohaterów, który odwróciłby dość przewidywalny scenariusz o 180 stopni to i tak było ciekawie.

Zdecydowanie podobały mi się postaci. Każda z nich opisana w sposób wyczerpujący, ale nie przesadny. Każda z nich pozwala sobie na odrobinę refleksji, co umożliwia chociaż odrobinę wejść ‚w skórę’ każdego z kluczowych bohaterów. Przy okazji Panowie odwalający dobrą robotę mają całkiem ciekawe poczucie humoru, więc parę razy zdarzyło mi się pokazać cały wachlarz zębów podczas czytania – nomen omen – „zębów tygrysa”

Polecam fanom dobrej i spójnej sensacji.

Ocena końcowa:
4.3
  • Pomysł
  • Język
  • Akcja
  • Emocje