Arnon Grunberg – Tirza

Tirza, Tirza, Tirza. Chciałbym jakoś zgrabnie ubrać w słowa, to co się może z człowiekiem dziać podczas czytania tej lektury. Każdy z dotychczasowych tytułów wydawnictwa Pauza bardziej lub mniej (częściej bardziej) mnie zachwycił, Tirza natomiast postanowiła zrobić sobie ze mnie materiał do wykonania czegoś na wzór trepanacji czaszki. Powieść Arnona Grunberga jest niesamowicie mocna i realistyczna. Podziwiam Autora za spisanie tej historii, bo jeśli dla mnie jako czytelnika obecne w tej historii pokłady emocjonalne były trudne do ogarnięcia, to nawet nie mogę sobie wyobrazić jak ten facet to zniósł.

Ciężko jakkolwiek zakwalifikować tę książkę. Natknąłem się już na zdania, że Tirza to thriller, albo że to książka o trudnej miłości. Na swoim blogu mogę pisać co chcę, nawet bzdury, więc powiem Wam, że w mojej ocenie to obyczajówka z bardzo wysokiej półki, a miłość gra trzeciorzędną rolę. To jest książka o fiksacji. O wszechobecnej fiksacji, każdego z jej bohaterów. Oczywiście Jörgen, jako główny aktor tego osobliwego teatru, ma tych fiksacji najwięcej i są one najbardziej wyraźne.

Każdy, kto wie czym fiksacja jest lub zada sobie trud, aby przybliżyć sobie jej definicje, pomyśli od razu: Cholera, to nie może prowadzić do niczego dobrego. Może tak, może nie. Zdradzić nie mogę, bo zabiorę Wam przyjemność z lektury.

W swoim życiu przeczytałem wiele książek, ale czegoś podobnego jeszcze moje oczy nie widziały. Absolutny Mindfuck, ale nie pozbawiony sensu. Gdyby trochę spuścić z tonu i wygładzić ten dość ekstremalny przypadek życia rodziny, to podejrzewam, że w co drugim domu znaleźć można co najmniej urywki fabuły Tirzy.

Ta książka to niewątpliwie temat do wielogodzinnych przemyśleń. Ta książka pozostawia trwały ślad. Ta książka to dla mnie fenomen. Ta książka to coś czego jeszcze nie było. Jak o niej myślę, to przypomina mi się komentarz pod jednym z koncertów Pink Floyd opublikowanym na YouTube. Ktoś tam napisał:

  • Pop to muzyka
  • Rock to muzyka
  • Pink Floyd to przeżycie

To ja mam taką wersję:

  • Beletrystyka to książki
  • Poradniki to książki
  • Publikacje wyd. Pauzy to przeżycie

Tirzę trzeba przeczytać. Mówię poważnie!

Moja ocena
Ocena końcowa:
96.3%
96.3%
  • Pomysł - 95%
    95%
  • Język - 95%
    95%
  • Akcja - 95%
    95%
  • Emocje - 100%
    100%
%d bloggers like this: