Równonoc – Anna Fryczkowska

Podoba się? Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

To będzie krótki tekst, bo jako ojciec przeżyłem tę książkę wyjątkowo mocno i prawdę mówiąc nie bardzo chcę do tej tematyki wracać. To nie tak, że odwracam oczy – będę o tej książce pamiętał zawsze, ale nie mam siły jej codziennie analizować. I tak potrzebowałem kilku dni, aby odchorować lekturę.. Historie tam zawarte to jeden z największych koszmarów rodzica. Delektowanie się nimi byłoby patologicznym zachowaniem. Robienie wszystkiego, aby takie historie nie gościły pod naszymi dachami, to obowiązek zarówno społeczny jak i indywidualny, każdego rodzica.

Równonoc to na wskroś smutna i gorzka, a jednocześnie bardzo ważna książka. Główni bohaterowie są i zarazem ich nie ma. Książka mówi o kilku (z tego co pamiętam czterech) chłopcach, którzy zaginęli w zachodniopomorskim w latach 1998, 1999. Te wydarzenia rzeczywiście miały miejsce i stały się kamieniem węgielnym pod powieść fabularną Anny Fryczkowskiej. Nie zagłębiałem się w dostępne zapewne w internecie dokumenty i artykuły dotyczące tych zaginięć, więc ciężko mi ocenić ilość faktów w tych historiach, ale wydaje mi się to mniej istotne. Z racji tego, że chłopców, ani ich ciał nigdy nie odnaleziono, jako główni bohaterzy książki stają się w pewnym sensie mgłą stojącą za ich matkami, którym to właśnie Autorka oddaje palmę pierwszeństwa.

Wydaje mi się, że wśród emocji bezradność i niewiedza są jednym z najbardziej bolesnych.  Smutna linia goryczy, która nigdy, a przynajmniej za życia rodziców, nie ma zostać zamknięta.

Autorka wspaniale ukazała, te jakże trudne emocje, targające rodzicami po utracie dzieci, to wielkie pragnienie zamknięcia etapu, który zamknięty być nie może, bo jak być w żałobie, jak i co pochować, gdy nie ma ciała. A co jeśli odnajdzie się żywy, a mogiła już postawiona?

Tytuł jak i okładka również fantastyczne. Równonoc to chyba najbardziej przejmująca książka, jaką dane mi było przeczytać w 2018 roku i jedna z najbardziej poruszających wśród wszystkich moich lektur. Ponownie polecam, ale uprzedzam, że temat bardzo ciężki.

Moja ocena
Ocena końcowa:
88.5%
88.5%
  • Pomysł - 95%
    95%
  • Język - 90%
    90%
  • Akcja - 70%
    70%
  • Emocje - 99%
    99%

Podoba się? Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •